poniedziałek, 27 czerwca 2016

Wspomnienia dawnych lat

Witajcie!
Dzisiejszy deszczowy letni wieczór sprawił, że zacząłem wspominać dawne czasy, wyciągnąłem stare zdjęcia. Chciałem wam kilka pokazać, na których jest moja rodzina: ja z żoną, córką i rodzicami. W Jarosławiu mieszkam od 6-tego roku życia, a wędkuje odkąd pamiętam. Wcześniej z rodzicami i szóstką rodzeństwa mieszkaliśmy w leśniczówce, w miejscowości oddalonej od Jarosławia o ok. 50 km. Lubie tam pojechać, szczególnie wczesną jesienią na grzyby. Często wspominam jak mój dziadek zabierał mnie do lasu i uczył zbierania i rozpoznawania grzybów. Przeprowadziliśmy się do Jarosławia, gdy miałem 6 lat. Tutaj chodziłem do szkoły i zacząłem wędkować, tym bardziej, że do rzeki miałem dosłownie dwa kroki. Były to całkiem inne czasy, kilka razy woda w Sanie był równa z brzegiem, groziło wylaniem. Ostatnie lata woda jest tak niska, że bez problemu można przejść na drugą stronę rzeki. Jeszcze parę lat temu (może około 10ciu) brzegi były umacniane, bo rwąca rzeka oberwała już znaczną część.
Przestanie padać, to pójdę jeszcze zobaczyć nad wodę.
Miłego wieczoru!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz