Już długo nic nie kręcimy. Na razie zimowe dni spędzam w domu, a jeśli
mi się tęskno zrobi za wędkowaniem to idę na spacer nad rzekę. Lubię tak obserwować zmieniającą się naturę w ciągu roku. Wędki czekają na wiosnę.
Dziś mnie naszły wspomnienia świąt Bożego Narodzenia. Rodzina się zjechała ze wszystkich stron świata. Młodzież dopisała i śpiewała nasze polskie kolędy. Żona przygotowała pyszności. Było wesoło i ciepło wśród samych najbliższych. Przynajmniej na święta można się w tak licznym gronie spotkać. Naprawdę bardzo lubię ten świąteczny czas.
Wspominając święta zamieszczam zdjęcia ze spotkania rodzinnego ;)Dziś mnie naszły wspomnienia świąt Bożego Narodzenia. Rodzina się zjechała ze wszystkich stron świata. Młodzież dopisała i śpiewała nasze polskie kolędy. Żona przygotowała pyszności. Było wesoło i ciepło wśród samych najbliższych. Przynajmniej na święta można się w tak licznym gronie spotkać. Naprawdę bardzo lubię ten świąteczny czas.
Pozdrawiam Was serdecznie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz