W sobotę kręciliśmy już trzeci odcinek mojej audycji "Leszek mówi co". Zaczęliśmy bardzo wcześnie, pobudka była o 4.00 rano. Najpierw kawa, potem pakowanie sprzętu i pojechaliśmy na Przystań w Jarosławiu.
Łowiłem na dwie wędki, na sprężynę.
Zastosowałem zanętę na leszcza rzecznego, dodałem płatków owsianych i aromatu migdałowego. Niestety w ciągu trzech godzin udało się złowić tylko 3 małe rybki. Pod brzegiem było bardzo dużo uklejek.
Po porannej wyprawie, wróciliśmy do domu na śniadanie.
Po porannej wyprawie, wróciliśmy do domu na śniadanie.
| Przystań na Sanie w Jarosławiu |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz